Pożegnanie z Mercem

Pożegnanie z Mercem

Tak, wracam do pisania (kolejny raz…). Nie mogłem się do tego zebrać, ale coraz częściej myślę o spisywaniu spostrzeżeń ze świata motoryzacji, w głowie pojawiają mi się coraz to kolejne tematy dlatego mam mocne postanowienie poprawy. W pisaniu, oczywiście....
Oswajanie staruszka

Oswajanie staruszka

Minęło już kilka miesięcy odkąd Merc pojawił się w moim życiu. Potrafi spłatać figla, zachowywać się brzydko, ale równocześnie dostarcza niezwykle dużo radości kiedy płynie  dostojnie po autostradzie czy mało krętej drodze. Nie jest to samochód do szybkiego pokonywania...
Pierwsze przygody z Mercedesem

Pierwsze przygody z Mercedesem

Pojawił się w moim życiu dość niespodziewanie, ale jest. W moim posiadaniu Mercedes 300 E W124. Wielka niemiecka i solidna limuzyna klasy wyższej. I mimo prawie 30 lat na karku (tak, rocznik ’86) trzyma się naprawdę świetnie, ale pokolei…...